
Krzysztof Jabłonowski — Mieszkaniec krakowskiej Nowej Huty przez dwa tygodnie miał mieszkać ze zwłokami matki. 68-latek nie zgłosił zgonu. Makabrycznego odkrycia dokonały dopiero służby, które interweniowały na prośbę sąsiadów.
Mieszkaniec krakowskiej Nowej Huty przez dwa tygodnie miał mieszkać ze zwłokami matki. 68-latek nie zgłosił zgonu. Makabrycznego odkrycia dokonały dopiero służby, które interweniowały na prośbę sąsiadów.

68-latek mieszkał ze zmarłą matką (zdj. ilustracyjne). (fot. Konektus Photo / Shutterstock)
Makabryczne odkrycie na osiedlu Kolorowym w krakowskiej Nowej Hucie. Mieszkaniec jednego z bloków przez około dwa tygodnie mieszkał w lokalu ze zwłokami zmarłej matki.
Do interwencji służb doszło dopiero po zgłoszeniach sąsiadów, których zaniepokoił zapach wydobywający się z mieszkania.
Matka mężczyzny zmarła pod koniec stycznia lub na początku lutego w wieku blisko 90 lat, prawdopodobnie z przyczyn naturalnych – informuje "Gazeta Krakowska". 68-letni syn nie zawiadomił nikogo o zgonie i dalej przebywał w mieszkaniu. Według relacji sąsiadów mężczyzna prawdopodobnie wymaga opieki, nie radzi sobie z prowadzeniem domu.
68-latek od dawna gromadził odpady i wynosił śmieci na klatkę schodową. Sąsiedzi byli przyzwyczajeni do wyrzucania ich, by ograniczyć unoszący się w budynku nieprzyjemny zapach.
Nie od razu zorientowali się, co mogło być przyczyną wydzielania się jeszcze bardziej dotkliwego odoru.
Funkcjonariusze policji zabezpieczyli już ciało kobiety. Zostało przewiezione do zakładu medycyny sądowej. Postępowanie w sprawie prowadzi prokuratura. Sytuacja w bloku nadal jednak budzi niepokój.
W wyniku zaniedbań w budynku pojawiły się pluskwy i karaluchy. Intensywny zapach wydobywający się z lokalu nadal utrudnia życie mieszkańcom.
Mieszkańcy obawiają się o bezpieczeństwo swoje i budynku – również dlatego, że mężczyźnie zdarzały się agresywne zachowania. Jak przekonują, problem nie jest nowy – z trudnym sąsiedztwem zmagają się już od 2024 roku. Lokator miał wielokrotnie powtarzać, że "na życiu mu nie zależy", co tylko wzmagało lęk innych mieszkańców.
Krzysztof Stanowski
Online
Pogadajmy na serio o Polsce. O czym chcesz porozmawiac?