
Michał Cieciura — Maksymalne ceny paliw weszły w życie tej nocy. Do obowiązku obniżenia kosztów tankowania zastosowały się wszystkie ze sprawdzonych stacji paliw. – Mamy jedno z najtańszych paliw w Europie – stwierdził rano minister energii Miłosz Motyka. Nowe ceny będą ustalane i obwieszczane codziennie.
Maksymalne ceny paliw weszły w życie tej nocy. Do obowiązku obniżenia kosztów tankowania zastosowały się wszystkie ze sprawdzonych stacji paliw. – Mamy jedno z najtańszych paliw w Europie – stwierdził rano minister energii Miłosz Motyka. Nowe ceny będą ustalane i obwieszczane codziennie.

Stacja Orlen w Przemyślu, w nocy z 30 na 31 marca. (fot. Darek Delmanowicz / PAP)
Tej nocy, w ramach pakietu rozwiązań „CPN – ceny paliwa niżej”, weszły w życie maksymalne ceny paliw. Już od północy na stacjach benzynowych można kupić benzynę i diesla po obniżonych cenach. Portal Money.pl sprawdził stacje paliw w Legionowie i na północy Warszawy, pod kątem nowych przepisów.
Najpierw sprawdzono ceny między godz. 22:30 a 23:00. Później ok. godz. 0:30 sprawdzono, czy wszystkie stacje wywiązały się z obowiązku obniżenia cen.
Czy Polsce zabraknie miejsca na gaz? „Mamy pewien problem”
Na pięciu stacjach benzynowych, które działały w tych godzinach, zweryfikowano ceny paliw. Po północy we wszystkich obowiązywał już nowy cennik.
Stacje benzynowe sprzedają „zwykłego” diesla i diesla „premium” w tej samej cenie (7,60 zł za litr). Inaczej jest w przypadku benzyny – Pb95 jest tańsza (6,16 zł za litr), a Pb98 droższa (6,76 zł za litr). Obniżenie cen nie dotyczy autogazu (LPG), więc jego cena pozostała niezmieniona.
Stacje paliw, które nie dostosowałyby się do nowych wytycznych, musiałyby liczyć się z dotkliwymi karami finansowymi, w wysokości nawet 1 mln zł. Nadzór nad przestrzeganiem nowych cen paliw sprawuje Krajowa Administracja Skarbowa.
Ceny maksymalne na paliwa ustalone. Program „CPN” wchodzi w życie
– Wierzę w uczciwość polskich przedsiębiorców i mam nadzieję, że nie będą chcieli narażać się na kary finansowe. KAS przewiduje odpowiednie działania w przypadku wykrycia nieprawidłowej ceny paliwa – stwierdził podczas wtorkowej konferencji prasowej minister energii Miłosz Motyka.
– Jeśli chodzi o czas trwania tych rozwiązań, to zachowujemy elastyczność, ponieważ sytuacja jest bardzo dynamiczna. Póki co przyjęliśmy, że rozwiązania będą obowiązywały do końca czerwca, ale zawsze mogą zostać wydłużone, zależnie od sytuacji – dodał.
Premier Donald Tusk zareagował na wojnę na Bliskim Wschodzie i zapowiedział regulacje o nazwie „CPN – Ceny Paliwa Niżej”. Ich wejście oznacza obniżkę stawki podatku VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc., obniżkę akcyzy na paliwa oraz wprowadzenie maksymalnej ceny paliw.
Projekt został bardzo szybko przyjęty przez parlament oraz podpisany przez prezydenta Karola Nawrockiego. Minister energii Miłosz Motyka wydał pierwsze obwieszczenie o maksymalnej cenie paliw, następne będą publikowane codziennie.
– Odpowiedzialność za wyliczanie nowych maksymalnych cen paliw ponosi cały rząd, ale bezpośrednio minister energii. Taki mechanizm przewiduje ustawa. Maksymalna cena paliwa to, średnia cena hurtowa wśród pięciu największych hurtowników powiększona o podatki – powiedział Miłosz Motyka.
Przy okazji obniżki cen paliw pojawia się zagrożenie tzw. turystki paliwowej ze strony obywateli innych państw europejskich.
– Faktem jest, że mamy jedno z najtańszych paliw w Europie. (…) Jeżeli chodzi o turystykę paliwową, analizujemy to bardzo dokładnie i będziemy koordynowali działania razem z innymi europejskimi państwami, tak by nie dochodziło do dużych wahań cen – poinformował Motyka. – Jeżeli zobaczymy, że turystyka paliwowa istotnie wpływa na sytuację na polskich stacjach paliw, nie wykluczmy ograniczenia sprzedaży paliw obcokrajowcom – dodał.
Krzysztof Stanowski
Online
Pogadajmy na serio o Polsce. O czym chcesz porozmawiac?