
Kasjan Owsianko — Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przygotowała nowelizację przepisów, która znacząco podniesie widełki wynagrodzeń dla pracowników współpracujących z najważniejszymi politykami w państwie. Zmiany mają objąć m.in. asystentów, ekspertów oraz sekretarzy. Nowe stawki wejdą w życie z mocą wsteczną od początku 2026 r.
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przygotowała nowelizację przepisów, która znacząco podniesie widełki wynagrodzeń dla pracowników współpracujących z najważniejszymi politykami w państwie. Zmiany mają objąć m.in. asystentów, ekspertów oraz sekretarzy. Nowe stawki wejdą w życie z mocą wsteczną od początku 2026 r.

Premier Donald Tusk podczas spotkania wielkanocnego z żołnierzami i pracownikami wojska, 30 bm. w 1. Bazie Lotnictwa Transportowego w Warszawie (fot. Marcin Obara / PAP)
Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, trwają końcowe prace nad rozporządzeniem regulującym zarobki w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Kluczowym elementem dokumentu jest aktualizacja tabeli płac, która nie była zmieniana od trzech lat. Według nowych zapisów wynagrodzenia zasadnicze wzrosną o co najmniej tysiąc zł brutto zarówno w dolnych, jak i górnych granicach przedziałów.
Największe zmiany dotyczyć będą asystentów premierów i ministrów. Obecnie ich maksymalne wynagrodzenie zasadnicze wynosi 7,6 tys. zł brutto, po zmianach wzrośnie do 8,6 tys. zł. Eksperci będą mogli zarobić do 9,6 tys. zł (wzrost z 8,7 tys. zł), natomiast administratorzy i sekretarze do 7,5 tys. zł brutto.
Oficjalnym powodem nowelizacji jest wzrost płacy minimalnej, która od 1 stycznia 2026 roku wynosi 4806 zł. „Podwyższenie stawek wynagrodzenia zasadniczego umożliwi Kancelarii Prezesa Rady Ministrów jako pracodawcy (...) ustalanie wynagrodzenia minimalnego na poziomie co najmniej 4806 zł” – wskazano w uzasadnieniu projektu cytowanym przez „Rzeczpospolitą”. Dokument nie wyjaśnia jednak, dlaczego podniesiono również stawki maksymalne, które znacznie przekraczają próg minimalny.
Mimo aktualizacji widełek wzrost pensji nie nastąpi z urzędu. W ocenie skutków regulacji wskazano, że „podniesienie widełek nie zapewni automatycznego wzrostu wynagrodzeń pracowników”. Ostateczne kwoty będą zależeć od środków w budżecie, a „decyzja o podwyższeniu wynagrodzenia każdorazowo należy do dyrektora generalnego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów”.
Choć to nie jest pewne, zgodnie z informacjami zawartymi w ocenie skutków regulacji podwyżki otrzymać ma 50 osób, mają one wejść z mocą wsteczną od początku roku. Projekt został skierowany na Komitet Stały Rady Ministrów 27 marca z pominięciem części drogi legislacyjnej.
Krzysztof Stanowski
Online
Pogadajmy na serio o Polsce. O czym chcesz porozmawiac?