
Paweł Żurek — Baterie Patriot, jedna z broni, której wojska Stanów Zjednoczonych najbardziej potrzebują podczas wojny w Iranie, miałaby trafić na Bliski Wschód przez Polskę – donoszą media. Zdecydowanie zaprzeczył temu jednak minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.
Baterie Patriot, jedna z broni, której wojska Stanów Zjednoczonych najbardziej potrzebują podczas wojny w Iranie, miałaby trafić na Bliski Wschód przez Polskę – donoszą media. Zdecydowanie zaprzeczył temu jednak minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.

System Patriot (fot. Shutterstock / Shutterstock)
„Z powodu irańskich ataków odwetowych, w nieoficjalnych rozmowach dowództwa wojsk USA z polską stroną, Amerykanie zaproponowali, by przekazać na ich rzecz jedną z baterii systemu Patriot, a być może także pocisków PAC-3 MSE, które są własnością Wojska Polskiego” – podała „Rzeczpospolita”.
Z kolei zagraniczne agencje poinformowały, że po miesiącu wojny z Iranem państwa położone w regionie Zatoki Perskiej niemal wyczerpały swoje zapasy pocisków przechwytujących do systemów Patriot.
**„**Od 28 lutego, gdy rozpoczęły się ataki Izraela i USA na Iran, a Teheran zaczął odpowiadać uderzeniami z użyciem pocisków balistycznych i dronów, kraje regionu Zatoki Perskiej wystrzeliły co najmniej około 2,4 tys. pocisków przechwytujących. Ta liczba jest bliska przedwojennym zapasom pocisków do zestawów Patriot, jakie posiadały te kraje – około 2,8 tys. sztuk” – poinformował Bloomberg.
Z tego powodu dowództwo wojsk USA miałoby sugerować, by kraje sojusznicze udzieliły pomocy w dostarczeniu broni na Bliski Wschód. Zaprzeczał temu minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i wiceminister MON Cezary Tomczyk.
„Nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO. Nic w tej kwestii się nie zmienia i nigdzie nie planujemy ich przemieszczać! Nasi sojusznicy dobrze wiedzą i rozumieją jak ważne mamy tu zadania. Bezpieczeństwo Polski jest absolutnym priorytetem” – napisał na portalu X Władysław Kosiniak-Kamysz.
Wcześniej także szef Kancelarii Prezydenta zapewniał, że nikt z rządu nie informował Karola Nawrockiego o rozpoczęciu procedury przekazania broni.
- Tutaj musi być inicjatywa ze strony rządu. To rząd każdorazowo w takim przypadku, gdzie polskie siły zbrojne miałyby być użyte poza granicami kraju, musi wystąpić do prezydenta z odpowiednim wnioskiem, czyli zainicjować całą procedurę. Następnie to przechodzi przez kolejne instytucje, BBN, kancelarię, wraca do kontrasygnaty premiera, a następnie jest podpis prezydenta. Ja w tym zakresie nie mam żadnej wiedzy, żeby taka procedura się rozpoczęła – mówił Zbigniew Bogucki na antenie Polsatu.
Pierwsze dwa polskie systemy Patriotów są na wyposażeniu 3. Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej w Sochaczewie (woj. mazowieckie). Zgodnie z umową, w latach 2027–2029 do Polski ma trafić 48 wyrzutni Patriot, czyli kolejnych sześć baterii.
Jak podały służby, do tej pory Iran wykorzystał na ataki na Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej około 1200 pocisków balistycznych i ponad 4 tys. dronów typu Shahed lub podobnych. Do zestrzeliwania irańskich pocisków balistycznych stosowane są głównie pociski systemów THAAD i Patriot.
W skali roku produkcja pocisków do systemów THAAD wynosi zaledwie 96 sztuk i 650 w przypadku amunicji PAC-3 dla zestawów Patriot. To problem dla USA i Ukrainy, która wykorzystywała systemy Patriot przy rosyjskich atakach rakietowych.
Krzysztof Stanowski
Online
Pogadajmy na serio o Polsce. O czym chcesz porozmawiac?