
Filip Baczkura — Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump na przestrzeni ostatnich miesięcy wprowadzał cła, groził ich nałożeniem nawet na francuskie wina i szampany, a kilka dni temu zapowiedział kolejne, 15-procentowe, i to na wszystkie kraje. W sondażu przeprowadzonym przez pracownię SW Research dla portalu Zero.pl sprawdziliśmy, co o polityce celnej amerykańskiego przywódcy sądzą Polacy.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump na przestrzeni ostatnich miesięcy wprowadzał cła, groził ich nałożeniem nawet na francuskie wina i szampany, a kilka dni temu zapowiedział kolejne, 15-procentowe, i to na wszystkie kraje. W sondażu przeprowadzonym przez pracownię SW Research dla portalu Zero.pl sprawdziliśmy, co o polityce celnej amerykańskiego przywódcy sądzą Polacy.

Prezydent USA Donald Trump wprowadził ostatnio 10-proc. cła. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Przed tygodniem gruchnęła wiadomość o tym, że Waszyngton zamierza wprowadzić kolejne, tym razem globalne, taryfy. Najpierw Donald Trump ogłosił, że zamierza nałożyć 10-procentowe cła na towary, by później stwierdzić, że będą jeszcze większe, bo na poziomie 15 proc.
Nowe 15-procentowe cła prezydent Stanów Zjednoczonych zamierza oprzeć na sekcji 122 ustawy o handlu z 1974 r., która pozwala na wprowadzenie tymczasowych opłat importowych do 15 proc. na okres do 150 dni. Ewentualne przedłużenie ich obowiązywania wymaga zgody Kongresu.
„Celny” serial z Ameryki trwa już od dawna. Przypomnijmy, pod koniec stycznia Trump, inicjując Radę Pokoju jako element swojego planu zakończenia wojny w Strefie Gazy, groził nałożeniem 200-procentowych ceł na Francję, a konkretnie na wino i szampana z tego kraju. Stało się to po tym, kiedy przedstawiciel Emmanuela Macrona zapowiadał, że Francja nie będzie chciała dołączyć do Rady Pokoju.
W sondażu przeprowadzonym przez pracownię SW Research na zlecenie portalu Zero.pl Polacy ocenili, czy polityka celna jest zagrożeniem dla Polski.
Zagrożenie dla Polski w takich działaniach administracji USA dostrzega ponad połowa ankietowanych – odpowiedź „zdecydowanie tak” wybrało 20,9 proc., a „raczej tak” – 33,5 proc. (łącznie daje to 54,4 proc.).
Zagrożenia w polityce celnej amerykańskiego przywódcy nie dostrzega 27 proc. respondentów (odpowiedź „raczej nie” wskazało 16,9 proc.; wariant „zdecydowanie nie” wybrało 10,1 proc.).
Zdania na ten temat nie posiada 18,6 proc. biorących udział w badaniu.
Prezydent Stanów Zjednoczonych poinformował w lutym o nałożeniu 10-procentowego globalnego cła na towary importowane do USA. Nowa taryfa weszła w życie 24 lutego i ma obowiązywać przez 150 dni.
„To dla mnie wielki zaszczyt, że właśnie podpisałem w Gabinecie Owalnym dokument wprowadzający globalną taryfę celną w wysokości 10 proc. na wszystkie kraje, która wejdzie w życie niemal natychmiast” – napisał Trump w serwisie Truth Social. Następnego dnia ogłosił jednak, że zamierza zwiększyć stawkę aż do 15 proc.
Decyzja prezydenta to odpowiedź na werdykt Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, który unieważnił wcześniej większość taryf wprowadzonych przez administrację w 2025 r.
Sędziowie uznali, że prezydent przekroczył swoje konstytucyjne uprawnienia i wprowadził taryfy bez „jasnej autoryzacji Kongresu”. W ocenie Sądu regulowanie handlu zagranicznego w tak szerokim zakresie wymaga zgody władzy ustawodawczej.
„Powinni się wstydzić. Ich decyzja była żałosna, ale teraz rozpoczyna się proces dostosowywania i zrobimy wszystko, co możliwe, by zebrać jeszcze więcej pieniędzy niż dotychczas” – napisał w kolejnym wpisie Trump.
Biały Dom poinformował, że Trump podpisał „proklamację o nałożeniu tymczasowej opłaty importowej”. Cło w wysokości 10 proc. ad valorem obejmie towary ze wszystkich krajów, jednak przewidziano szereg wyjątków.
Z nowych taryf wyłączono m.in.: część minerałów krytycznych i metali; energię i produkty energetyczne; zasoby naturalne i nawozy, których nie można produkować w USA lub których krajowa produkcja jest niewystarczająca; wybrane produkty rolne, w tym wołowinę, pomidory i pomarańcze; leki; niektóre urządzenia elektroniczne i części; wybrane pojazdy oraz książki.
Administracja podkreśla, że wyłączenia dotyczą towarów kluczowych dla bezpieczeństwa gospodarczego lub takich, których produkcja krajowa nie pokrywa zapotrzebowania rynku amerykańskiego.
Badanie zostało zrealizowane w dniach 17.02-18.02.2026 przez agencję SW RESEARCH metodą wywiadów on-line (CAWI – Computer-Assisted Web Interview) na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 800 ankiet z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy – próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.
Krzysztof Stanowski
Online
Pogadajmy na serio o Polsce. O czym chcesz porozmawiac?