
Marcin Darmas — Piszemy z ostrożnością. Ale wszystko wskazuje na to, że nie możemy ogłosić całkowitego i ostatecznego końca zimy. Synoptycy zapowiadają wiele bardzo ciepłych dni, ale jednocześnie ostrzegają, że mogą jeszcze przyjść zimniejsze okresy. Możliwe epizody z mrozem, a nawet opadami śniegu. Największy niepokój budzi jednak prognozowany okres z niskimi opadami.
Piszemy z ostrożnością. Ale wszystko wskazuje na to, że nie możemy ogłosić całkowitego i ostatecznego końca zimy. Synoptycy zapowiadają wiele bardzo ciepłych dni, ale jednocześnie ostrzegają, że mogą jeszcze przyjść zimniejsze okresy. Możliwe epizody z mrozem, a nawet opadami śniegu. Największy niepokój budzi jednak prognozowany okres z niskimi opadami.

Przemyśl, 28.02.2026. Kwiatostany wierzby w Przemyślu, 28 bm. To ostatni dzień lutego. Na Podkarpaciu panuje pogodna i słoneczna aura. (aldg) PAP/Darek Delmanowicz (fot. Darek Delmanowicz / PAP)
Pierwsze dwa miesiące roku przyniosły prawdziwą pogodową huśtawkę. W styczniu i lutym doświadczyliśmy zarówno silnych mrozów, jak i obfitych opadów śniegu. Przełom nastąpił pod koniec lutego, kiedy temperatura lokalnie wzrosła w niektórych częściach kraju nawet do 20 st. C, a zimowa aura w ciągu kilku dni ustąpiła niemal wiosennej pogodzie.
Marzec zapowiada się jako miesiąc pełen kontrastów, z dużymi wahaniami temperatury i rosnącym ryzykiem niedoboru opadów.
Prognozy wskazują, że początek miesiąca będzie bardzo suchy. W wielu regionach przez 7-10 dni może nie spaść ani jedna kropla deszczu. Dominować ma słońce, a opady, jeśli się pojawią, będą niezwykle skromne.
Charakterystyczne będą także duże dobowe amplitudy temperatury. Noce i poranki przyniosą spadki nawet kilka stopni poniżej zera. Z kolei w ciągu dnia temperatura w większości kraju przekroczy 10 st. C. Na zachodzie i południu możliwe są wartości rzędu 14-17 st. C. Chłodniej pozostanie nad morzem oraz na północnym wschodzie.
Według wyliczeń modeli w okolicach 10 marca może nadejść wyraźniejsze ochłodzenie. Jeśli się potwierdzi, w dzień termometry pokażą poniżej 10 st. C, a miejscami tylko nieznacznie powyżej zera. Nocami możliwy będzie kilkustopniowy mróz.
Ocieplenie powinno wrócić po połowie miesiąca. Temperatury ponownie często będą osiągać 10–15 st. C, a przymrozki staną się rzadsze. Opady nadal mają być niewielkie, choć mogą pojawiać się częściej niż na początku marca.
Prognozy przygotowane przez Europejskie Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF) sugerują, że pod koniec marca możliwe jest wyraźniejsze pogorszenie aury. Temperatury ponownie mogą spaść poniżej 10 st. C w dzień, a nocami wrócić na minus. Jednocześnie wzrośnie prawdopodobieństwo opadów. Oprócz deszczu lokalnie może pojawić się deszcz ze śniegiem, a nawet mokry śnieg.
Tymczasem prognoza krótkoterminowa przynosi sporo optymizmu. W najbliższych dniach pogoda będzie w dużej mierze spokojna i słoneczna, szczególnie na południu oraz południowym zachodzie kraju. Tam temperatura może sięgać 15-16 st. C. Najchłodniej pozostanie na północnym wschodzie.
Marzec zapowiada się więc jako miesiąc pełen pogodowych wzlotów i upadków. Z wiosennym ciepłem, możliwymi powrotami zimy i coraz wyraźniejszym problemem niedoboru opadów.
Krzysztof Stanowski
Online
Pogadajmy na serio o Polsce. O czym chcesz porozmawiac?