
Paweł Żurek — Konflikt na Bliskim Wschodzie wchodzi nową fazę – informują amerykańskie media. Na Bliski Wschód dotarł już okręt, który na pokładzie miał 3500 marines i marynarzy. Dowództwo wojsk amerykańskich nie wyklucza, że w kierunku Iranu zostaną wysłane kolejne jednostki.
Konflikt na Bliskim Wschodzie wchodzi nową fazę – informują amerykańskie media. Na Bliski Wschód dotarł już okręt, który na pokładzie miał 3500 marines i marynarzy. Dowództwo wojsk amerykańskich nie wyklucza, że w kierunku Iranu zostaną wysłane kolejne jednostki.

The United States Navy aircraft carrier USS Gerald R. Ford, the world’s largest and most advanced aircraft carrier, arrived in Split, Croatia, on March 28, 2026. Photo: Zvonimir Barisin/PIXSELL Dostawca: PAP/PIXSELL (fot. Zvonimir Barisin/PIXSELL / PAP)
Dowództwo wojsk USA potwierdziło, że na Bliski Wschód dotarł okręt USS Tripoli, na którego pokładzie znajduje się 3500 marynarzy i żołnierzy piechoty morskiej. „Obecność Jednostki Ekspedycyjnej Marines (MEU) to jasny sygnał dla sojuszników i wrogów – formacje te są wyspecjalizowane w operacjach desantowych, szybkich rajdach oraz wielkoskalowych ewakuacjach” – informuje CNN.
Według mediów, amerykańskie dowództwo miało też wysłać na Bliski Wschód od 3 do 4 tys. żołnierzy z elitarnej 82. Dywizji Powietrznodesantowej. Wojsko nie stacjonowałoby w Iranie, ale ma wzmacniać potencjał oddziałów w tamtym regionie.
Tymczasem w nocy z soboty na niedzielę siły zbrojne USA i Izraela zaatakowały Liban oraz stolicę Iranu – Teheran. Uderzyły przy tym w cele cywilne. Bomby spadły między innymi na kluczową instalację, dostarczającą wodę w irańskiej miejscowości Haftgel oraz dwie uczelnie.
Teheran dokonał odwetu i wysłał pociski na Izrael. Siły obronne IDF poinformowały o przechwyceniu rakiet. Ataki na Izrael przeprowadził też libański Hezbollah.
Według doniesień irańskiej organizacji Hrana, ostatniej doby zarejestrowano w Iranie 701 uderzeń. To największa liczba od początku wojny. Aż 74 proc. pocisków zostało zrzuconych na Teheran, niszcząc cywilną infrastrukturę, w tym wielkie ujęcie wody pitnej. Jak podaje Hrana, od początku wojny w Iranie zginęło 1551 osób, w tym 236 dzieci.
Jak zagroził w niedzielę irański deputowany Malek Szariati, Iran rozważa wycofanie się z Traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i chciałby stworzyć nowe porozumienie międzynarodowe dotyczące rozwoju „pokojowych technologii nuklearnych w porozumieniu z państwami o podobnych poglądach”.
Iran przeprowadził też ataki dronów wymierzone w Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn, a proirańska milicja Aszhab al-Kahf zapowiedziała uderzenia na amerykańskie cele w Jordanii.
Do konfliktu dołączyli też wspierani przez Iran rebelianci Huti z Jemenu. Do tej pory ograniczali się głównie do aktów sabotażu na statkach handlowych na Morzu Czerwonym.
„Przystąpienie Huti do otwartej wojny, w połączeniu z wcześniejszym zamknięciem przez Iran strategicznej cieśniny Ormuz, stawia światowy przemysł transportowy w obliczu największego kryzysu od lat. Choć Teheran zgodził się na warunkowe przepuszczenie 20 pakistańskich statków, sytuacja na szlakach wodnych pozostaje krytyczna” – informuje CNN.
Krzysztof Stanowski
Online
Pogadajmy na serio o Polsce. O czym chcesz porozmawiac?