
Piotr Białczyk — Mojtaba Chamenei, syn zabitego ajatollaha Alego Chameneiego, został wybrany na nowego Najwyższego Przywódcę Iranu - ustaliły tamtejsze media. Na szybką sukcesję naciskać miał Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. 56-latek - według brytyjskich mediów, miał zgromadzić potężny majątek.
Mojtaba Chamenei, syn zabitego ajatollaha Alego Chameneiego, został wybrany na nowego Najwyższego Przywódcę Iranu - ustaliły tamtejsze media. Na szybką sukcesję naciskać miał Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. 56-latek - według brytyjskich mediów, miał zgromadzić potężny majątek.

Mojtaba Chamenei został nowym Najwyższym Przywódcą Iranu. (fot. ABEDIN TAHERKENAREH / PAP)
Zgromadzenie Ekspertów Iranu, liczące 88 irańskich duchownych, wybrało Mojtabę Chameneiego na następnego Najwyższego Przywódcę pod presją Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej – przekazał Iran International. 56-latek jest synem Alego Chameneiego zabitego w sobotnim ataku amerykańsko-izraelskim. Formalnie decyzja zostanie ogłoszona po pogrzebie ajatollaha.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Piąty dzień operacji w Iranie. Śledź naszą relację na żywo!
„Nie jest to rutynowa sukcesja. Jest to decyzja podjęta w czasie wojny, podyktowana względami bezpieczeństwa, która budzi poważne wątpliwości co do zgodności z procedurą konstytucyjną. Wydaje się, że priorytetem jest szybkość i kontrola, ponieważ Islamska Republika Iranu stoi w obliczu ataków z zewnątrz i próżni przywódczej na najwyższym szczeblu” - analizuje portal.
Serwis zwraca także uwagę na umocnienie Chameneiego juniora w irańskim aparacie władzy. Mojtaba przez ostatnie lata prowadził biuro swojego ojca, które faktycznie zarządzała krajem (Iran International wskazuje na fasadowość rządu i prezydenta w tamtejszym systemie politycznym - red.).
56-latek w tym okresie nawiązał bliskie relacje z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, pełniąc funkcję łącznika między swoim ojcem a organizacją. „Mojtaba jest blisko związany z rdzeniem bezpieczeństwa, ale ma również powiązania z cywilnymi i duchownymi przywódcami, którzy są od niego zależni” – wskazuje autor publikacji.
Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Wiceszef MSZ zabrał głos
W podobnym tonie wypowiada się Jarosław Kociszewski - były korespondent Polskiego Radia w krajach Lewantu.
„Ciekawe, że zaledwie kilka godzin wcześniej nalot przeprowadzony przez USA/Izrael miał zakłócić wybór. Przypuszczam, że Izraelczycy postarają się go jak najszybciej zabić, a utrzymanie go przy życiu będzie symbolicznym zwycięstwem reżimu, dla którego przetrwanie jest równoznaczne ze zwycięstwem” – napisał w serwisie X redaktor naczelny „Nowej Europy Wschodniej on-line”.
Mojtaba Chamenei na świeczniki trafił dwukrotnie. Po raz pierwszy w 2019 roku, gdy Departament Stanu USA objął go sankcjami. Waszyngton tłumaczył swoją decyzję jego ścisłą współpracą z ojcem w reprezentowaniu represyjnego reżimu oraz rolą w destabilizacji regionu.
Teraz – po nieoficjalnych ustaleniach Iran International – na tapet wzięły go brytyjskie tabloidy. „Daily Mail ” ustalił, że przed laty Mojtaba Chamenei szukał na Wyspach pomocy w leczeniu impotencji. Syn ajatollaha przebywał czterokrotnie w prywatnych klinikach (ostatnia hospitalizacja miała trwać dwa miesiące), aby w końcu doczekać się syna Alego. Imię nadano mu po dziadku.
Z kolei „Al-Quds al-Arabi” wskazuje na potężny majątek zgromadzony przez 56-latka. Ma on być miliarderem, który swoje bogactwo ukrył w bankach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Syrii, Wenezueli i Afryce, a także około 300 milionów dolarów w złocie i diamentach oraz rachunkach w szwajcarskich bankach.
Mojtaba Chamenei na początku roku miał przenieść 328 milionów dolarów do Dubaju za pomocą kryptowaluty. Znaczna część majątku nowego przywódcy Iranu miała pochodzić z podatków od ropy sprzedawanej Chinom i Indiom.
Krzysztof Stanowski
Online
Pogadajmy na serio o Polsce. O czym chcesz porozmawiac?